Policyjny pościg, 18 zarzutów i akt oskarżenia!

Zaczęło się od pościgu, a zakończyło skierowaniem do sądu aktu oskarżenia. Policjanci z Komisariatu Policji w Margoninie zakończyli sprawę dwóch mężczyzn podejrzanych o serię przestępstw.

Do zdarzeń doszło pod koniec 2025 roku. Początkowo była to interwencja dotycząca uszkodzeń pojazdów, jednak sytuacja szybko nabrała poważniejszego charakteru. Funkcjonariusze rozpoczęli pościg za jednym ze sprawców, a następnie podjęli działania, które doprowadziły do ustalenia drugiego podejrzanego.

Ten również próbował uniknąć zatrzymania. Policyjny pościg trwał około 10 kilometrów i zakończył się ujęciem mężczyzny. Od tego momentu sprawą zajęli się funkcjonariusze pionu kryminalnego z Margonina, którzy rozpoczęli szczegółowe czynności procesowe.

Śledztwo szybko okazało się wielowątkowe.

Z ustaleń policjantów wynika, że podejrzani mieli dopuścić się m.in. krótkotrwałego zaboru pojazdu, kradzieży, uszkodzeń mienia oraz naruszeń przepisów związanych z bezpieczeństwem w ruchu drogowym. W materiale dowodowym pojawiły się także wątki dotyczące przestępstw przeciwko zdrowiu oraz posiadania środków odurzających.

Najpoważniejsze zarzuty dotyczą jednego z mężczyzn. Usłyszał on łącznie 18 zarzutów, obejmujących m.in. kradzież motoroweru, kradzież o charakterze zuchwałym, przestępstwa narkotykowe oraz kierowanie pojazdem mimo obowiązującego dożywotniego zakazu sądowego. Według śledczych większość tych czynów miała zostać popełniona w warunkach recydywy. To oznacza, że w przypadku skazania sąd może potraktować wcześniejszą karalność jako istotną okoliczność przy wymiarze kary.

Drugi podejrzany odpowie m.in. za przestępstwa przeciwko mieniu oraz naruszenie nietykalności cielesnej. Jak wynika z ustaleń policji, mężczyzna był już wcześniej karany, między innymi za uszkodzenie radiowozu policyjnego oraz mienia należącego do jednostki Policji.

W toku postępowania wobec podejrzanych zastosowano środki zapobiegawcze. Jeden z mężczyzn decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu. Wobec drugiego zastosowano dozór Policji, jednak obecnie odbywa on karę pozbawienia wolności w innej sprawie.

Zebrany przez funkcjonariuszy materiał dowodowy pozwolił na skierowanie aktu oskarżenia do sądu. Teraz to sąd zdecyduje o odpowiedzialności karnej obu oskarżonych.