Członkowie Klubu Seniora „Cystersi” w Łeknie część niedzielnego spotkania poświęcili jednej z najważniejszych postaci w dziejach tej ziemi. Tym razem rozmowa skupiła się na Zbylucie, seniorze rodu Pałuków, fundatorze pierwszego opactwa cystersów w Polsce i człowieku, który jako pierwszy określił siebie mianem „Polonie civis”, czyli obywatela Polski.

To postać, której znaczenie dla Łekna, Pałuk i całego regionu trudno przecenić. To właśnie Zbylut Pałuka zapisał się w historii nie tylko jako możnowładca i fundator, ale również jako człowiek o wyjątkowo nowoczesnym, jak na swoje czasy, rozumieniu wspólnoty i państwowości. Użyte przez niego określenie „Polonie civis” uznawane jest za świadectwo wczesnego poczucia obywatelskiej przynależności do Polski. W ówczesnej Europie był to gest wyraźnie wyprzedzający epokę.
Seniorzy z Łekna przypomnieli, że zasługi Zbyluta dla tych terenów mają wymiar nie tylko symboliczny, ale i bardzo konkretny. Jego działalność miała wpływ na rozwój Pałuk, a dziedzictwo cysterskie, które współtworzył, do dziś pozostaje ważnym elementem lokalnej tożsamości. To z tej tradycji przez wieki wyrastała kultura, organizacja życia społecznego i dorobek, z którego mieszkańcy regionu czerpią do dziś. W tym sensie historia Zbyluta nie jest zamkniętym rozdziałem, lecz żywą częścią pamięci o początkach tej ziemi, także o późniejszym rozwoju Wągrowca.
Nieprzypadkowo wspomnienie tej postaci wybrzmiało właśnie teraz. Spotkanie poprzedziło 873. rocznicę śmierci Zbyluta Pałuki, przypadającą około 8 maja 1153 roku. To dobry moment, by znów spojrzeć na jego dorobek nie tylko przez pryzmat dawnych kronik, ale także jako na ważne świadectwo myślenia o Polsce, wspólnocie i odpowiedzialności za miejsce, z którego się wyrasta.
W Łeknie pamięć o Zbylucie ma także swój materialny znak. Jego pomnik stoi na małym rynku i przypomina mieszkańcom, że historia tej miejscowości sięga postaci naprawdę wyjątkowej. To nie tylko hołd dla fundatora i możnego rodu, ale też dla człowieka, który połączył w sobie przywiązanie do ojczyzny z poczuciem obywatelskiej odpowiedzialności.
Niedzielne spotkanie Klubu Seniora „Cystersi” było więc czymś więcej niż tylko lekcją lokalnej historii. Stało się przypomnieniem, że wielkie idee rodziły się także tutaj, na pałuckiej ziemi. A pamięć o tych, którzy budowali jej znaczenie, nadal pozostaje ważnym obowiązkiem współczesnych mieszkańców.

