Rozpoczęły się rozmowy z ratownikami medycznymi

Starosta wągrowiecki rozpoczął kolejne rozmowy z ratownikami medycznymi i dyrekcją szpitala. Spotkanie odbyło się wczoraj w Starostwie Powiatowym.

Chodzi i spór między dyrekcją ZOZ w Wągrowcu a ratownikami medycznymi, który dotyczy dodatków do pensji i wysokości wynagrodzeń. Zmiana wynagrodzenia, podyktowana regulacjami prawnymi, ma wejść w życie z dniem 30 czerwca.

Wczoraj doszło do uzgodnień, by wynagrodzenia ratowników medycznych od 1 lipca 2018 r. nie były niższe od obecnych, naliczanych wg zasad określonych w aktualnym regulaminie wynagrodzeń oraz by wynagrodzenie, oraz jego składowe dostosować do aktualnych przepisów prawnych.

Dalsze rozmowy w tej sprawie prowadzone będą 30 kwietnia.

Jak zapowiada starosta Tomasz Kranc, jeżeli nie dojdzie do porozumienia i ratownicy odejdą z pracy, to dla mieszkańców nic się nie zmieni, dostępność ratowników medycznych nie ulegnie pogorszeniu, a karetki będą pracować tak jak do tej pory.


REKLAMA

Komentarze  
RE: Rozpoczęły się rozmowy z ratownikami medycznymi
  +1

Cytuję Cysters:


Cytuję Jurek:


Cytuję Yoki:


Cytuję Jurek:

Niestety, ale dostępność zespołów ratownictwa ulegnie zmianie. Nie ma najmniejszych szans, żeby utrzymać ciągłość świadczenia usług w momencie odejścia tak potężnej ilości ratowników. Już teraz szpital w Wągrowcu boryka się z potężnymi problemami kadrowymi ratowników medycznych. Warto zaznaczyć, że to właśnie przez nich jest zachowana ciągłość ponieważ pracują grubo ponad normatyw i zdrowy rozsądek uniemożliwiając sytuacje, że zespół ratownictwa nie wyjedzie do pacjenta ponieważ nie ma pełnej obsady na karetce. Odejście nawet 10 ratowników uniemożliwia zachowania ciągłości świadczenia usług. Pokłosiem braku wspólnego rozwiązania będzie stracenie kontraktu na ratownictwo medyczne przez szpital w Wągrowcu czyli jedyny oddział, który przynosi zyski w szpitalu!!! I tak jak zapewnia dyrektor szpitala, że jest tak potężny deficyt ratowników medycznych na rynku pracy, że spokojnie znajdą miejsce zatrudnienia w innym miejscu. Owszem, ale skąd dyrektor znajdzie ratowników na miejsca tych, którzy odejdą?? jest to niemożliwe... chociażby z tytułu tego, że powiat Wągrowiecki jest jedynym gdzie oferuje najmniejsze wynagrodzenie w woj Wielkopolskim!! Gratuluję odwagi ratownikom!! Oby tak dalej!


Pracują ponad normatyw? Chyba w Obornikach , Rogoźne itp landach a może i w dializach. To fakt ale obniżenie pensji to już inna sprawa


Oczywiście, że tam też. Znam niewiele ratowników, którzy pracują w jednej placówce na jednym etacie. W dniu dzisiejszym nie powinno to wzbudzać żadnych kontrowersji.


Pracuja ponad miarę zgadza się, lecz tak nie powinno być. Powinni pracować na jednym etacie, plus ewntualnie jakieś nadgodziny za godziwe pieniądze (nie jak teraz). Nie jeżdzenie ze służby zgodz. 6 po 24 godzinach na godz. 7 do innej placòwki na następne 12 lub 24 godziny. Rozumiem że praca ratownikòw polega na gotowości i w tym czsie można zjeść, wyspać się, pogadać, ale nawet to męczy. Proszę rząd o wprowadzenie elektronicznych kart pracy, godziwe zarobki zwiększenie etetòw żeby inni nie musieli pracować ponad normę. A jak to wszystko będzie wprowadzone kontrolę i srogie kary jak ktoś bedzie zbyt długo pracować. Moj zawod czyli kierowcy muszą sie temu podpożądkować i można, kadra medyczna też bedzie mogła się podpożądkować.



Cytuję Cysters:


Cytuję Jurek:


Cytuję Yoki:


Cytuję Jurek:

Niestety, ale dostępność zespołów ratownictwa ulegnie zmianie. Nie ma najmniejszych szans, żeby utrzymać ciągłość świadczenia usług w momencie odejścia tak potężnej ilości ratowników. Już teraz szpital w Wągrowcu boryka się z potężnymi problemami kadrowymi ratowników medycznych. Warto zaznaczyć, że to właśnie przez nich jest zachowana ciągłość ponieważ pracują grubo ponad normatyw i zdrowy rozsądek uniemożliwiając sytuacje, że zespół ratownictwa nie wyjedzie do pacjenta ponieważ nie ma pełnej obsady na karetce. Odejście nawet 10 ratowników uniemożliwia zachowania ciągłości świadczenia usług. Pokłosiem braku wspólnego rozwiązania będzie stracenie kontraktu na ratownictwo medyczne przez szpital w Wągrowcu czyli jedyny oddział, który przynosi zyski w szpitalu!!! I tak jak zapewnia dyrektor szpitala, że jest tak potężny deficyt ratowników medycznych na rynku pracy, że spokojnie znajdą miejsce zatrudnienia w innym miejscu. Owszem, ale skąd dyrektor znajdzie ratowników na miejsca tych, którzy odejdą?? jest to niemożliwe... chociażby z tytułu tego, że powiat Wągrowiecki jest jedynym gdzie oferuje najmniejsze wynagrodzenie w woj Wielkopolskim!! Gratuluję odwagi ratownikom!! Oby tak dalej!


Pracują ponad normatyw? Chyba w Obornikach , Rogoźne itp landach a może i w dializach. To fakt ale obniżenie pensji to już inna sprawa


Oczywiście, że tam też. Znam niewiele ratowników, którzy pracują w jednej placówce na jednym etacie. W dniu dzisiejszym nie powinno to wzbudzać żadnych kontrowersji.


Pracuja ponad miarę zgadza się, lecz tak nie powinno być. Powinni pracować na jednym etacie, plus ewntualnie jakieś nadgodziny za godziwe pieniądze (nie jak teraz). Nie jeżdzenie ze służby zgodz. 6 po 24 godzinach na godz. 7 do innej placòwki na następne 12 lub 24 godziny. Rozumiem że praca ratownikòw polega na gotowości i w tym czsie można zjeść, wyspać się, pogadać, ale nawet to męczy. Proszę rząd o wprowadzenie elektronicznych kart pracy, godziwe zarobki zwiększenie etetòw żeby inni nie musieli pracować ponad normę. A jak to wszystko będzie wprowadzone kontrolę i srogie kary jak ktoś bedzie zbyt długo pracować. Moj zawod czyli kierowcy muszą sie temu podpożądkować i można, kadra medyczna też bedzie mogła się podpożądkować.



Cytuję Cysters:


Cytuję Jurek:


Cytuję Yoki:


Cytuję Jurek:

Niestety, ale dostępność zespołów ratownictwa ulegnie zmianie. Nie ma najmniejszych szans, żeby utrzymać ciągłość świadczenia usług w momencie odejścia tak potężnej ilości ratowników. Już teraz szpital w Wągrowcu boryka się z potężnymi problemami kadrowymi ratowników medycznych. Warto zaznaczyć, że to właśnie przez nich jest zachowana ciągłość ponieważ pracują grubo ponad normatyw i zdrowy rozsądek uniemożliwiając sytuacje, że zespół ratownictwa nie wyjedzie do pacjenta ponieważ nie ma pełnej obsady na karetce. Odejście nawet 10 ratowników uniemożliwia zachowania ciągłości świadczenia usług. Pokłosiem braku wspólnego rozwiązania będzie stracenie kontraktu na ratownictwo medyczne przez szpital w Wągrowcu czyli jedyny oddział, który przynosi zyski w szpitalu!!! I tak jak zapewnia dyrektor szpitala, że jest tak potężny deficyt ratowników medycznych na rynku pracy, że spokojnie znajdą miejsce zatrudnienia w innym miejscu. Owszem, ale skąd dyrektor znajdzie ratowników na miejsca tych, którzy odejdą?? jest to niemożliwe... chociażby z tytułu tego, że powiat Wągrowiecki jest jedynym gdzie oferuje najmniejsze wynagrodzenie w woj Wielkopolskim!! Gratuluję odwagi ratownikom!! Oby tak dalej!


Pracują ponad normatyw? Chyba w Obornikach , Rogoźne itp landach a może i w dializach. To fakt ale obniżenie pensji to już inna sprawa


Oczywiście, że tam też. Znam niewiele ratowników, którzy pracują w jednej placówce na jednym etacie. W dniu dzisiejszym nie powinno to wzbudzać żadnych kontrowersji.


Pracuja ponad miarę zgadza się, lecz tak nie powinno być. Powinni pracować na jednym etacie, plus ewntualnie jakieś nadgodziny za godziwe pieniądze (nie jak teraz). Nie jeżdzenie ze służby zgodz. 6 po 24 godzinach na godz. 7 do innej placòwki na następne 12 lub 24 godziny. Rozumiem że praca ratownikòw polega na gotowości i w tym czsie można zjeść, wyspać się, pogadać, ale nawet to męczy. Proszę rząd o wprowadzenie elektronicznych kart pracy, godziwe zarobki zwiększenie etetòw żeby inni nie musieli pracować ponad normę. A jak to wszystko będzie wprowadzone kontrolę i srogie kary jak ktoś bedzie zbyt długo pracować. Moj zawod czyli kierowcy muszą sie temu podpożądkować i można, kadra medyczna też bedzie mogła się podpożądkować.


Jestem jak najbardziej za!!! Tylko zanim wprowadzimy te srogie kary i system który pozwoli kontrole nad tym kto ile pracuje, proponuje najpierw znaleźć ratowników medycznych. Jeśli każdy ratownik przejdzie na jeden etat i będzie pracował tylko po 160h w miesiącu z niewielkimi nadgodzinami myśle ze połowa karetek w każdym mieście w Polsce poprostu nie wyjedzie!!! Nie ma ratowników medycznych i to co proponujesz to poprostu bzdura! Brak podstawowej wiedzy na temat sytuacji która panuje w ratownictwie medycznym!!! Jesteś kierowcą! Żaden ratownik Ci się do kółka nie wpierdziela. Wiec przestań wchodzić z butami w czas pracy ratowników skoro to nie Twoja branża! 😉😉 Pozdrawiam!
RE: Rozpoczęły się rozmowy z ratownikami medycznymi
  +4
A czemu nie tytuł np starosta nie szanuje pracowników, albo przez nieudolność starosty ludzie zagrożeni. Aaa, bo to nie o burmistrzu artykuł...
RE: Rozpoczęły się rozmowy z ratownikami medycznymi
  +6

Cytuję bosman:


Cytuję geger:

Myśle że mniej odczujemy brak starosty na stanowisku jak brak ratowników


zdecydowanie tak


Może się znowu zamienią
tak
  +10

Cytuję geger:

Myśle że mniej odczujemy brak starosty na stanowisku jak brak ratowników


zdecydowanie tak
RE: Rozpoczęły się rozmowy z ratownikami medycznymi
  +7

Cytuję Jurek:


Cytuję Yoki:


Cytuję Jurek:

Niestety, ale dostępność zespołów ratownictwa ulegnie zmianie. Nie ma najmniejszych szans, żeby utrzymać ciągłość świadczenia usług w momencie odejścia tak potężnej ilości ratowników. Już teraz szpital w Wągrowcu boryka się z potężnymi problemami kadrowymi ratowników medycznych. Warto zaznaczyć, że to właśnie przez nich jest zachowana ciągłość ponieważ pracują grubo ponad normatyw i zdrowy rozsądek uniemożliwiając sytuacje, że zespół ratownictwa nie wyjedzie do pacjenta ponieważ nie ma pełnej obsady na karetce. Odejście nawet 10 ratowników uniemożliwia zachowania ciągłości świadczenia usług. Pokłosiem braku wspólnego rozwiązania będzie stracenie kontraktu na ratownictwo medyczne przez szpital w Wągrowcu czyli jedyny oddział, który przynosi zyski w szpitalu!!! I tak jak zapewnia dyrektor szpitala, że jest tak potężny deficyt ratowników medycznych na rynku pracy, że spokojnie znajdą miejsce zatrudnienia w innym miejscu. Owszem, ale skąd dyrektor znajdzie ratowników na miejsca tych, którzy odejdą?? jest to niemożliwe... chociażby z tytułu tego, że powiat Wągrowiecki jest jedynym gdzie oferuje najmniejsze wynagrodzenie w woj Wielkopolskim!! Gratuluję odwagi ratownikom!! Oby tak dalej!


Pracują ponad normatyw? Chyba w Obornikach , Rogoźne itp landach a może i w dializach. To fakt ale obniżenie pensji to już inna sprawa


Oczywiście, że tam też. Znam niewiele ratowników, którzy pracują w jednej placówce na jednym etacie. W dniu dzisiejszym nie powinno to wzbudzać żadnych kontrowersji.


Pracuja ponad miarę zgadza się, lecz tak nie powinno być. Powinni pracować na jednym etacie, plus ewntualnie jakieś nadgodziny za godziwe pieniądze (nie jak teraz). Nie jeżdzenie ze służby zgodz. 6 po 24 godzinach na godz. 7 do innej placòwki na następne 12 lub 24 godziny. Rozumiem że praca ratownikòw polega na gotowości i w tym czsie można zjeść, wyspać się, pogadać, ale nawet to męczy. Proszę rząd o wprowadzenie elektronicznych kart pracy, godziwe zarobki zwiększenie etetòw żeby inni nie musieli pracować ponad normę. A jak to wszystko będzie wprowadzone kontrolę i srogie kary jak ktoś bedzie zbyt długo pracować. Moj zawod czyli kierowcy muszą sie temu podpożądkować i można, kadra medyczna też bedzie mogła się podpożądkować.
RE: Rozpoczęły się rozmowy z ratownikami medycznymi
  +18
Myśle że mniej odczujemy brak starosty na stanowisku jak brak ratowników
RE: Rozpoczęły się rozmowy z ratownikami medycznymi
  +6

Cytuję Yoki:


Cytuję Jurek:

Niestety, ale dostępność zespołów ratownictwa ulegnie zmianie. Nie ma najmniejszych szans, żeby utrzymać ciągłość świadczenia usług w momencie odejścia tak potężnej ilości ratowników. Już teraz szpital w Wągrowcu boryka się z potężnymi problemami kadrowymi ratowników medycznych. Warto zaznaczyć, że to właśnie przez nich jest zachowana ciągłość ponieważ pracują grubo ponad normatyw i zdrowy rozsądek uniemożliwiając sytuacje, że zespół ratownictwa nie wyjedzie do pacjenta ponieważ nie ma pełnej obsady na karetce. Odejście nawet 10 ratowników uniemożliwia zachowania ciągłości świadczenia usług. Pokłosiem braku wspólnego rozwiązania będzie stracenie kontraktu na ratownictwo medyczne przez szpital w Wągrowcu czyli jedyny oddział, który przynosi zyski w szpitalu!!! I tak jak zapewnia dyrektor szpitala, że jest tak potężny deficyt ratowników medycznych na rynku pracy, że spokojnie znajdą miejsce zatrudnienia w innym miejscu. Owszem, ale skąd dyrektor znajdzie ratowników na miejsca tych, którzy odejdą?? jest to niemożliwe... chociażby z tytułu tego, że powiat Wągrowiecki jest jedynym gdzie oferuje najmniejsze wynagrodzenie w woj Wielkopolskim!! Gratuluję odwagi ratownikom!! Oby tak dalej!


Pracują ponad normatyw? Chyba w Obornikach , Rogoźne itp landach a może i w dializach. To fakt ale obniżenie pensji to już inna sprawa


Oczywiście, że tam też. Znam niewiele ratowników, którzy pracują w jednej placówce na jednym etacie. W dniu dzisiejszym nie powinno to wzbudzać żadnych kontrowersji.
RE: Rozpoczęły się rozmowy z ratownikami medycznymi
  +1

Cytuję Jurek:

Niestety, ale dostępność zespołów ratownictwa ulegnie zmianie. Nie ma najmniejszych szans, żeby utrzymać ciągłość świadczenia usług w momencie odejścia tak potężnej ilości ratowników. Już teraz szpital w Wągrowcu boryka się z potężnymi problemami kadrowymi ratowników medycznych. Warto zaznaczyć, że to właśnie przez nich jest zachowana ciągłość ponieważ pracują grubo ponad normatyw i zdrowy rozsądek uniemożliwiając sytuacje, że zespół ratownictwa nie wyjedzie do pacjenta ponieważ nie ma pełnej obsady na karetce. Odejście nawet 10 ratowników uniemożliwia zachowania ciągłości świadczenia usług. Pokłosiem braku wspólnego rozwiązania będzie stracenie kontraktu na ratownictwo medyczne przez szpital w Wągrowcu czyli jedyny oddział, który przynosi zyski w szpitalu!!! I tak jak zapewnia dyrektor szpitala, że jest tak potężny deficyt ratowników medycznych na rynku pracy, że spokojnie znajdą miejsce zatrudnienia w innym miejscu. Owszem, ale skąd dyrektor znajdzie ratowników na miejsca tych, którzy odejdą?? jest to niemożliwe... chociażby z tytułu tego, że powiat Wągrowiecki jest jedynym gdzie oferuje najmniejsze wynagrodzenie w woj Wielkopolskim!! Gratuluję odwagi ratownikom!! Oby tak dalej!


Pracują ponad normatyw? Chyba w Obornikach , Rogoźne itp landach a może i w dializach. To fakt ale obniżenie pensji to już inna sprawa
Nic się nie zmieni
  +9
Dostępność ratowników się nie zmiani.....a to żart roku,chyba że będzie dodatkowa karetka w której będzie jeździć dyrektor i starosta....Dajcie ratownikom to co im sie należy za ich niezapłacona i odpowiedzialną pracę.
RE: Rozpoczęły się rozmowy z ratownikami medycznymi
  +5
Niestety, ale dostępność zespołów ratownictwa ulegnie zmianie. Nie ma najmniejszych szans, żeby utrzymać ciągłość świadczenia usług w momencie odejścia tak potężnej ilości ratowników. Już teraz szpital w Wągrowcu boryka się z potężnymi problemami kadrowymi ratowników medycznych. Warto zaznaczyć, że to właśnie przez nich jest zachowana ciągłość ponieważ pracują grubo ponad normatyw i zdrowy rozsądek uniemożliwiając sytuacje, że zespół ratownictwa nie wyjedzie do pacjenta ponieważ nie ma pełnej obsady na karetce. Odejście nawet 10 ratowników uniemożliwia zachowania ciągłości świadczenia usług. Pokłosiem braku wspólnego rozwiązania będzie stracenie kontraktu na ratownictwo medyczne przez szpital w Wągrowcu czyli jedyny oddział, który przynosi zyski w szpitalu!!! I tak jak zapewnia dyrektor szpitala, że jest tak potężny deficyt ratowników medycznych na rynku pracy, że spokojnie znajdą miejsce zatrudnienia w innym miejscu. Owszem, ale skąd dyrektor znajdzie ratowników na miejsca tych, którzy odejdą?? jest to niemożliwe... chociażby z tytułu tego, że powiat Wągrowiecki jest jedynym gdzie oferuje najmniejsze wynagrodzenie w woj Wielkopolskim!! Gratuluję odwagi ratownikom!! Oby tak dalej!
RE: Rozpoczęły się rozmowy z ratownikami medycznymi
  +13
Czy ktoś zapytał ile zarabiają lekarze w wągrowieckim szpitalu?
Lekarze mają sekretarki do wypełniania dokumentacji.
Wiele innych czynności jest wykonywanych za lekarzy przez personel nazywany "średnim", który zarabia ułamek tego co lekarze.
Robotę zabrać bogatym - dać biednym.
Pieniądze zabrać biednym - dać bogatym.
Panie Starosto, gdy Pan będzie potrzebował
pomocy medycznej życzę Panu szybkiego przyjazdu karetki z Zakopanego, i tyle głosów w wyborach ilu jest lekarzy w wągrowieckim szpitalu.
stefan
  +18
Myślę że my jako mieszkańcy powiatu powinniśmy poprzeć ratowników bo to właśnie my najbardziej na tym ucierpimy.
RE: Rozpoczęły się rozmowy z ratownikami medycznymi
  +24
Odejdzie 18 osób z pracy i nic się nie zmieni? Starosta chyba bawi się w bełkot propagandowy! Teraz kłam jest na fali. Przykre, że ludzie ratujący nasze życie i zdrowie muszą walczyć o przetrwanie. Chora sytuacja. Porażka Dyrektora i Starosty.

Portal WRC

  • Portal WRC powstał w 2009 roku
  • Wydawca: "FOOBU" Roman Kowalczewski
  • Adres Redakcji: ul. Mickiewicza 17/30, 62-100 Wągrowiec
  • Redaktor Naczelny: Roman Kowalczewski
  • Telefon: +48 503 142 937
  • mail: [email protected]
  • Zobacz nasz profil na:

Reklama

  • Niezależny Portal Powiatu Wągrowieckiego
  • Nr 1 w Powiecie Wągrowieckim
  • W naszej ofercie znajdziesz, bannery, materiały sponsorowane, filmy reklamowe oraz reportaże wideo.
  • Całą dobę sprawdzamy skrzynkę: [email protected]

Na skróty