Mieszkańców Siedleczka odwiedziła grupa kolędników, wśród których znaleźli się Julia Piec jako anioł, Zuzia i Magda Przybylskie oraz Oliwka Pater w roli diabełków, a także Amelka Politowska jako kostuszka.
Uśmiech, śpiew i wiersz towarzyszyły im podczas składania życzeń na Nowy Rok. Tradycja głosi, że ugoszczenie kolędników przynosi pomyślność rodzinie.
Wydarzenie to było nie tylko formą rozrywki, ale także lekcją o lokalnej tradycji. Dla starszych mieszkańców Siedleczka to podróż do przeszłości, gdy sami brali udział w kolędowaniu. Warto przypomnieć, że tradycje kolędnicze mają długą historię w regionie, a ich znaczącą postacią była Henryka Skawińska, organizująca młodzież do udziału w jasełkach. Fotografie z lat 30. XX wieku świadczą o bogatej historii tej tradycji.
Podczas tegorocznego kolędowania, mieszkańcy zebrali środki, które przeznaczyli na zakup karmy dla zwierząt w schronisku w Rybowie. W ten sposób połączono dobrą zabawę z działalnością społeczną, udowadniając, że tradycje mogą służyć nie tylko rozrywce, ale także pomocy innym.