W gminie Wągrowiec trwają konsultacje społeczne ogłoszone przez wójt, dotyczące możliwości lokalizacji elektrowni wiatrowych.

Samorząd zbiera opinie mieszkańców, zanim zapadną jakiekolwiek rozstrzygnięcia co do kierunku dalszych działań. Konsultacje prowadzone są na podstawie zarządzenia wójt oraz przyjętych w gminie zasad i trybu konsultacji społecznych.
Najbardziej widoczną częścią konsultacji są spotkania w terenie, organizowane w formie zebrań uprawnionych mieszkańców. Terminy już wyznaczono i połączono je z konsultacjami projektu Strategii Rozwoju Gminy Wągrowiec na lata 2026–2035, co w praktyce oznacza jedną dyskusję o dwóch tematach: o przyszłych inwestycjach i o długofalowych priorytetach rozwoju gminy.
Spotkania zaplanowano na 13 stycznia 2026 r. o godz. 17.00 w świetlicy wiejskiej w Rudniczu, 14 stycznia 2026 r. o godz. 17.00 w sali widowiskowej w Łeknie oraz 22 stycznia 2026 r. o godz. 17.00 w świetlicy wiejskiej w Grylewie. Równolegle przewidziano możliwość przekazywania opinii poza spotkaniami – pisemnie do Urzędu Gminy Wągrowiec przy ul. Cysterskiej 22, elektronicznie przez ePUAP lub e-doręczenia, a także mailowo
Konsultacje mają określone ramy czasowe, potrwać mają do 6 lutego 2026 roku. To oznacza, że mieszkańcy wciąż mogą zabrać głos – zarówno na zebraniach, jak i w formie korespondencji.
W praktyce stawką tych konsultacji jest odpowiedź na pytanie, czy społeczność lokalna widzi przestrzeń dla takich inwestycji w gminie, a jeśli tak – w jakich warunkach i z jakimi oczekiwaniami wobec inwestorów. Samorząd podkreśla, że zebrane stanowiska mają pomóc w ocenie nastrojów i argumentów mieszkańców, zanim temat przełoży się na kolejne kroki planistyczne.



Ni na to nir poradze. Dla takich własnie osob planbkotnowych niedopity kierwinski i tygrysek kamyszek stworzyli smiec za 60 mln złotych z naszych podatków pod nazwą ksiażeczki bezpieczenstwa (czy jakoś tak)
Ja to moze bełkot tworze ale to co jest w tej ksiażeczce za 60 mln to dopiero cudaczenie.
Oj palnkoniszcza biedne. Usmiechajcie się dalej bo tylko to potraficie ...
Od dłuższego czasu mówi się o planach lokalizacji wiatraków, więc decyzje najwyraźniej zapadają gdzieś wcześniej, a mieszkańcom zostaje rola statystów. Konsultacje są niewiążące, trzy spotkania dla całej gminy i ankieta online nie dają realnego wpływu na tak poważną sprawę.
Jeśli głos mieszkańców naprawdę ma znaczenie, to powinno się to zakończyć referendum, a nie formalnością pod wymogi procedur.
Ale spóbuj postawic wychodek na swojej działce - zaraz cie kilak Zielinskich i Kolsków zabije kwitami z przepisami zrobionych dla planktonu
musieli patrzeć ?
Acha - nie zapomnijcie jeszcze do broszurce dla debili z MON napisanej przez innych tuzów - tam radza o zadbanie o zrodło ciepła które nie wymaga zródła prądu. Ale nie moze to byc koza, ognisko, cos na weglu czy drewnie. Wszakze nieokologiczne , przyjdzi eurzednik ze straznikiem miejskim i kare dowalą.