Samorządowy Żłobek „Skaczące Brzdące” w Skokach ma już osobę, która pokieruje przygotowaniami do uruchomienia placówki. Od czerwca funkcję dyrektora objęła Patrycja Witucka.

Nowa dyrektorka ma za sobą blisko 13 lat doświadczenia w pracy przedszkolnej. Pracowała jako pomoc nauczyciela oraz sekretarz przedszkola. To praktyka, która w przypadku tworzenia nowej placówki ma duże znaczenie. Chodzi nie tylko o znajomość codziennego funkcjonowania instytucji opiekuńczej, ale także o rozumienie potrzeb dzieci, rodziców, opiekunów i pracowników.
Przed Patrycją Witucką stoi teraz zadanie szczególnie ważne dla lokalnego samorządu. Żłobek przy ulicy Polnej w Skokach trzeba przygotować do pracy od podstaw. Oznacza to organizację rekrutacji dzieci, skompletowanie kadry oraz dopilnowanie spraw formalnych i organizacyjnych związanych z rozpoczęciem działalności.
„Skaczące Brzdące” będą mogły przyjąć 50 maluchów. Samorząd podkreśla, że placówka ma być miejscem bezpiecznym, przyjaznym i nastawionym na realne wsparcie rodzin. To ważna inwestycja dla młodych rodziców, którzy łączą opiekę nad dziećmi z pracą zawodową i codziennymi obowiązkami.
Patrycja Witucka zapowiada, że zależy jej na budowaniu społeczności żłobka opartej na szacunku, współpracy i wzajemnym wsparciu. To podejście ma znaczenie, bo dobra placówka opiekuńcza to nie tylko budynek, sale i wyposażenie. Najważniejsi są ludzie, atmosfera i codzienne relacje z dziećmi oraz ich rodzicami.
Dyrektorce złożył gratulacje również burmistrz Skoków, podkreślając odpowiedzialność związaną z tworzeniem nowego miejsca opieki nad najmłodszymi. Placówka ma rozpocząć działalność już we wrześniu tego roku.

