W Miłosławicach znaleziono pocisk artyleryjski. Na miejsce wezwano patrol saperski z Poznania.
![]() |
W środę 20 kwietnia około godziny 13:40 pocisk znalazł pracownik firmy rolniczej w trakcie prac polowy i zawiadomił policję.
- Początkowy opis mógł wskazywać, że prawdopodobnie jest to jakiś niewybuch. Na miejsce wezwano policjanta z grupy Rozpoznania Minersko — Pirotechnicznego. Okazało się, że jest to pocisk artyleryjski o długości 35 cm i średnicy około 10 cm, najprawdopodobniej z czasów II wojny światowej — poinformował sierż. Dominik Zieliński, oficer prasowy KPP w Wągrowcu.
O znalezisku powiadomiony został też oficer dyżurny Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych w Poznaniu, który przysłał do Miłosławic patrol saperski. Pocisk został zabezpieczony i wywieziony przez saperów.
Policja przestrzega, aby w przypadku znalezienia przedmiotów, które wyglądem przypominają niewybuchy, wezwać odpowiednie służby i nie próbować samemu wyciągać z ich z ziemi.