Na przejściu dla pieszych przy Szkole Podstawowej nr 2 w Wągrowcu, przy ul. Janowieckiej, od dłuższego czasu stoi uszkodzona sygnalizacja świetlna.

Z relacji mieszkańców wynika, że problem pojawił się już na początku stycznia. Od tamtej pory – jak twierdzą – nie widać skutecznych działań, które przywróciłyby sprawność urządzenia i poprawiły bezpieczeństwo w tym miejscu.
Chodzi o przejście, z którego regularnie korzystają uczniowie SP 2 oraz mieszkańcy. W godzinach porannego i popołudniowego szczytu ruch na Janowieckiej jest wyraźnie większy, a piesi mają trudność z bezpiecznym wejściem na jezdnię. W ocenie mieszkańców awaria sygnalizacji w takim punkcie nie jest „kosmetyczną usterką”, ale realnym ryzykiem – zwłaszcza wtedy, gdy przejście znajduje się przy szkole.
20 lutego sygnalizator wyglądał tak, jak na zdjęciu poniżej, dziś zaczyna spadać.

Sygnalizator powinien być zabezpieczony natychmiast, nawet jeśli docelowa naprawa wymaga czasu. Pytania, które w tej sprawie padają najczęściej, są proste i niewygodne: dlaczego awaria ma trwać tygodniami, kto odpowiada za zabezpieczenie miejsca i czy miasto czeka na to, aż dojdzie do wypadku?
Wysłaliśmy w tej sprawie zapytanie do burmistrz Wągrowca Alicji Trytt, jednak dostaliśmy automatyczną odpowiedź o treści: 
Czekamy zatem, aż Pani burmistrz odzyska dostęp do poczty.

