Wągrowiec sięga po nowoczesne rozwiązania, które mają realnie poprawić jakość życia mieszkańców.

Jednym z najciekawszych projektów będzie utworzenie tzw. lasu kieszonkowego przy ulicy Straszewskiej. Na realizację tego zadania miasto pozyskało 29 580,00 zł z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu. To 60 proc. wartości całej inwestycji.
Las kieszonkowy to rozwiązanie, które zyskuje popularność w miastach na całym świecie. Tworzony jest według metody opracowanej przez prof. Akirę Miyawakiego, japońskiego botanika znanego z promowania szybkiego odtwarzania terenów zielonych. Taki mikrolas rośnie nawet dziesięć razy szybciej niż tradycyjny las, jest znacznie gęstszy i skuteczniej wspiera walkę ze smogiem oraz zjawiskiem miejskich wysp ciepła.
Istota tej metody polega na sadzeniu rodzimych gatunków drzew i krzewów na niewielkiej powierzchni, ale w bardzo dużym zagęszczeniu. Rośliny konkurują ze sobą o dostęp do światła, co przyspiesza ich wzrost i pozwala szybciej stworzyć zwarty, wielowarstwowy ekosystem.
W Wągrowcu pojawi się bogaty zestaw rodzimych gatunków. W planach są nasadzenia dębów szypułkowych, grabów, buków, wiązów i olszy. Uzupełnieniem będą krzewy, wśród nich dereń jadalny, bez czarny i kalina koralowa. Taki dobór roślin ma znaczenie nie tylko estetyczne, ale też przyrodnicze, ponieważ wspiera lokalną bioróżnorodność i poprawia retencję wody.
Na tym jednak nie koniec. Miasto pozyskało z WFOŚiGW w Poznaniu łącznie ponad 200 tys. zł na trzy ważne przedsięwzięcia środowiskowe, które mają ruszyć w najbliższym czasie.
Jednym z nich będzie dalsza rekultywacja Jeziora Durowskiego. Na ten cel Wągrowiec otrzymał blisko 79 tys. zł. Plan obejmuje trzy zabiegi mobilnej aeracji połączonej z inaktywacją fosforu. Kontynuowana będzie także biomanipulacja, czyli działania zmierzające do poprawy jakości wody poprzez zarybianie jeziora szczupakiem oraz reintrodukcjęramienic.
Trzecim zadaniem będzie opracowanie Miejskiego Planu Adaptacji do zmian klimatu. Na przygotowanie tego dokumentu samorząd pozyskał 90 tys. zł. To nie tylko ustawowy obowiązek, ale przede wszystkim narzędzie, które ma pomóc miastu lepiej reagować na skutki gwałtownych zjawisk pogodowych, takich jak upały, susze czy intensywne opady.
Łączna wartość wszystkich zaplanowanych ekologicznych inwestycji przekracza 330 tys. zł. Las kieszonkowy będzie najbardziej widocznym symbolem tej zmiany, ale równie ważne pozostają działania dotyczące ochrony wód i długofalowego planowania klimatycznego.





