Do niebezpiecznej sytuacji doszło na jednej z dróg w gminie Gołańcz. Policjanci zatrzymali 32-letniego operatora koparki, który wykonywał prace drogowe, będąc pod wpływem alkoholu. Badanie wykazało, że miał około 2,2 promila alkoholu w organizmie.

Mężczyzna obsługiwał koparkę Liebherr A914, ważącą w zależności od konfiguracji około 16 ton. Jego zadaniem było oczyszczanie pobocza drogi. Prace wymagały nie tylko obsługi osprzętu roboczego, takiego jak pług i łyżka, ale również przemieszczania maszyny po drodze publicznej. Po zakończeniu robót w okolicach Chojny operator miał wrócić sprzętem do Gołańczy.
Interwencję podjęli funkcjonariusze wągrowieckiej drogówki. Kontrola zakończyła się zatrzymaniem mężczyzny. Przeprowadzone badanie alkomatem wykazało około 2,2 promila alkoholu. Policjanci pobrali także krew do badań retrospektywnych, które pozwolą określić stężenie alkoholu w chwili wykonywania prac.
32-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego odpowie przed sądem za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Oprócz odpowiedzialności karnej może również ponieść konsekwencje zawodowe. Jego zachowanie naraziło na niebezpieczeństwo innych uczestników ruchu drogowego i mogło skutkować utratą zaufania ze strony pracodawcy, który ma prawo wyciągnąć wobec niego konsekwencje przewidziane w przepisach prawa pracy.
