Nagły telefon, w słuchawkę wypłakuje się wnuczek lub inny krewny błagający o pieniądze... To oszust.
![]() |
Kilka dni temu jedna z mieszkanek Wągrowca uniknęła wyłudzenia pieniędzy przez oszusta, podającego się za jej bliskiego. Mężczyzna zadzwonił do kobiety i zwracając się do niej „babciu” sugerował, że jest bliskim z rodziny. Zmieniony głos tłumaczył zażywanymi lekarstwami. Oszust powiedział, że spowodował wypadek drogowy i potrzebuje pieniędzy na zadośćuczynienie dla poszkodowanych. Jednakże po informacji, że kobieta nie ma oszczędności szybko się rozłączył. Sprawa została zgłoszona wągrowieckiej policji.
- Należy zwrócić uwagę na to, z kim się rozmawia, a w wypadku podejrzanych telefonów natychmiast skontaktować się z funkcjonariuszami dzwoniąc na numer alarmowy 997 lub 112 - radzą wągrowieccy stróże prawa.