"Bistro Kwadrans", uznane lokalne bistro w Wągrowcu, znane z serwowania najlepszych w mieście kurczaków z rożna, frytek i kebabów, ogłosiło swoje zamknięcie po 42 latach działalności.
Zamknięcie lokalu to efekt planowanej rewitalizacji plaży miejskiej w Wągrowcu. Właściciele dziękują i żegnają klientów.
- Chcielibyśmy Wam podziękować, wszystkim naszym Klientom, za tyle wspólnych lat. Ciężko sobie wyobrazić, że podczas spaceru nad jeziorem nie wstąpcie już do nas na pyszne frytki. Dziękujemy też naszym pracownikom, którzy przez cały ten czas wspierali nas i tworzyli z nami to miejsce. Niestety, już za chwilę kończy się nasza historia. Działamy do 28.01.2024. Jeszcze raz DZIĘKUJEMY. Będziemy za Wami tęsknić! - poinformowała Jolanta Gwizd z Bistro Kwadrans w Wągrowcu.
To miejsce przez lata było integralną częścią lokalnej społeczności.
Za projekt odpowiada burmistrz Jarosław Berendt, to on doprowadził do zniszczenia tego miejsca. Czy naprawdę nie szło zaprojektować odnowionej przestrzeni w taki sposób, aby zachować "Bistro Kwadrans"?
Wielu mieszkańców wyraża swoje niezadowolenie, podkreślając, że rozwój miejski powinien iść w parze z ochroną lokalnego dziedzictwa i historii, bo bez wątpienia ten lokal, to historia miasta. Działania burmistrza Berendta i radnych, którzy popierają w głosowaniach takie decyzje, szkodzą temu miastu i lokalnym przedsiębiorcom.
Skontaktowaliśmy się kilka minut tematu z burmistrzem Jarosławem Berendtem, w rozmowie telefonicznej zapewnił nas, że zajmie się pilnie tematem, przeprowadzi rozmowy z urzędnikami.
Nieoficjalnie usłyszeliśmy, że jest szansa na uratowanie tego miejsca. Czekamy na decyzje i cofnięcie wypowiedzenia, które podpisał burmistrz Wągrowca.
fot. Cezary Pazdowski